Matrix

Przekr臋t wszechczas贸w, cz臋艣膰聽XVI

Przekr臋t wszechczas贸w
Market GIOCO. Tw贸j Sklep Ze Zdrow膮 呕ywno艣ci膮

Par臋 s艂贸w o lichwie

To jest temat, kt贸rego wci膮偶 si臋 ucz臋, nie tak wytrwale jak kiedy艣 to robi艂em, ale ch臋tnie podziel臋 si臋 tym co ju偶 wiem, cho膰 zdaj臋 sobie spraw臋, 偶e to tylko kropla w morzu. Ale warto to wiedzie膰.

Nie b臋dzie 艂atwo wyt艂umaczy膰, jakim cudem ten ca艂a ekonomia w og贸le dzia艂a. Fenomen tego jest tak prosty, 偶e 99% ludzi nie jest w stanie zrozumie膰, jak to jest mo偶liwe, wi臋c odrzucaj膮 to niemal z mety. W zamian za to, s艂uchaj膮 m膮drych ekonomist贸w, wykres贸w, st贸p procentowych, itp. itd. Wi臋kszo艣膰 ludzi zatraci艂a mo偶liwo艣膰 zadawania logicznych pyta艅, takich, kt贸re mog膮 przynie艣膰 zrozumienie tematu.

Zanim podziel臋 si臋 tym, czego ju偶 si臋 zd膮偶y艂em dowiedzie膰, chcia艂bym zada膰 kilka pyta艅, na logik臋, bez potrzeby g艂臋bokiej analizy systemu finansowego, takie pytania, na kt贸re ka偶dy m贸g艂by odpowiedzie膰, albo przynajmniej zastanowi膰 si臋 na ch艂opski rozum.

To jest fakt, 偶e system upewni艂 si臋, 偶e nie wiem NIC o pieni膮dzach. Nie wiemy sk膮d si臋 bior膮, jaki jest mechanizm ich powstawania, funkcjonowania itd.

Na pytanie sk膮d si臋 bior膮 pieni膮dze 鈥 zapewniam was, 99% ludzi zapytanych na ulicy nie b臋dzie mia艂a zielonego poj臋cia i b臋dzie tyle teorii, ile ludzi zapytanych. Co niekt贸rzy b臋d膮 m贸wi膰 o banku centralnym, cyfrowej walucie itd., ale obawiam si臋, 偶e konkretnej odpowiedzi nie otrzymacie.

Wszyscy s艂yszymy, 偶e 艣wiat ma d艂ugi, nie tylko jeden kraj, nie jedna firma RP, dos艂ownie wszyscy maj膮 ogromne d艂ugi, d艂ug publiczny ro艣nie tak i tak, i wszyscy s膮 w czarnej dupie. Pytanie:

Je偶eli wszyscy maj膮 d艂ugi 鈥 to komu s膮 winni? Je偶eli niemal ca艂a planeta jest w d艂ugach 鈥 to komu? Kto po偶yczy艂 ziemianom tyle kasy? Ludzie z Marsa? A je偶eli s膮 sobie nawzajem d艂u偶ni, dlaczego nie zredukuj膮 sobie nawzajem d艂ug贸w? Komu jeste艣my winni tyle, 偶e wszyscy siedzimy w czarnej dupie?
Je偶eli jest na tej planecie kto艣, kto ma magiczny guzik do produkcji pieni臋dzy, to czy ta ca艂a kasa naprawd臋 jest co艣 warta, tyle 偶eby艣my my musieli pracowa膰 od 艣witu do nocy, za co艣 komu zaj臋艂o to kilka sekund, klikn膮膰 w klawiatur臋 albo guzik drukarki???
Skoro wszyscy jeste艣my w d艂ugach, jakim cudem jest coraz wi臋cej firm po偶yczkowych, bank贸w, lichwy wszelakiej ma艣ci? Skoro ludzie nie sp艂acaj膮 鈥瀌艂ug贸w鈥, tych pieni臋dzy powinno by膰 coraz mniej do po偶yczania, a nie wi臋cej prawda? Skoro Ja艣 nie oddal mi 20 000, to ja mam w swojej kasie o 2 dychy mniej i nie mog臋 ju偶 tych pieni臋dzy nikomu po偶yczy膰 prawda? Wi臋c nie by艂oby dziwne, gdybym nagle og艂osi艂 偶e po偶yczam nie tylko 20 000 ale 50 000???
Skoro prawo bankowe zabrania po偶yczania pieni臋dzy depozytor贸w, do tego bardzo du偶a cze艣膰 ludzi nie sp艂aca 鈥瀙o偶yczek鈥 jakim cudem powstaje coraz wi臋cej lichwy? Nie, nie drukuj膮 sobie na kolanie kasy, o tym p贸藕niej.
Kiedy bank 鈥瀙o偶yczy艂鈥 Jasiowi po艂 miliona $ na dom, Ja艣 nie sp艂aca艂, bank zabra艂 dom i sprzeda艂 na aukcji za 300 000, to jest 200 000 $ w plecy? Prosz臋 pomno偶y膰 taki scenariusz razy kilka tysi臋cy miesi臋cznie w ca艂ych USA i policzy膰, ile kasy 鈥瀞traci艂鈥 bank, wi臋c jakim cudem ro艣nie w si艂臋 do takiego stopnia 偶e nied艂ugo b臋d膮 mieli z艂ote kible? (Detroit 鈥 mo偶na kupi膰 dom za kilka tys., dom za kt贸ry bank kiedy艣 鈥瀦akredytowa艂鈥 komu艣 np. po艂 miliona $)
Takich pyta艅 s膮 setki, nikt nie zastanawia si臋 dlaczego tak to wszystko wygl膮da, 偶e mo偶e to, co s艂yszymy na lekcjach ekonomii to nie do ko艅ca jest prawda. Ludzie, t臋gie g艂owy, kt贸rzy maj膮 kilka liter przed nazwiskiem wiedz膮 ca艂e g贸wno o tym, czego ucz膮. Zapewniam was, 偶e p贸艂 godziny przelewania takich informacji do ich wyedukowanej, kwadratowej g艂owy spowoduje zawiech臋 systemu my艣lowego 鈥 wiem, bo sam by艂em tego 艣wiadkiem. Wi臋c nie ma si臋 co dziwi膰 偶e Ja艣 ma zero poj臋cia, kto i jak go dyma, mnie tylko dziwi fakt, 偶e ludzie nie chc膮 wiedzie膰, to jest przera偶aj膮ce. Wol膮 pracowa膰 w pocie czo艂a na wyimaginowane po偶yczki, kt贸re nie istniej膮, nie istnia艂y i istnie膰 nie b臋d膮.

Nie mamy prostych odpowiedzi na te pytania obawiam si臋, nasze zrozumienie mechanizmu pieni臋dzy jest niemal zerowe, zupe艂nie tak, jak w medycynie, polityce, szkolnictwie 鈥 wsz臋dzie niemal oddajemy spraw臋 w r臋ce 鈥瀙rofesjonalist贸w鈥, czy to w bia艂ym kitlu, mundurze czy drogim garniturze. Nie ma w nas ju偶 ani krzty ochoty, 偶eby si臋 dowiedzie膰 samemu. System 鈥瀍dukacji鈥 i telewizja zrobi艂y swoje.

Zanim wyja艣ni臋 mechanizm powstawania tzw. 鈥瀔redyt贸w鈥 napisz臋 kilka s艂贸w o historii biznesu, tzw. commerce i o powstaniu bardzo wa偶nego prawa finansowego jakim jest BILLS OF EXCHANGE ACT z roku 1882, kt贸ry do dnia dzisiejszego stanowi filar powstawania kredyt贸w.

To co powiedzia艂em wcze艣niej 鈥 banki nie mog膮 po偶ycza膰 pieni臋dzy depozytor贸w. To jest ustanowione prawnie, ale nawet na logik臋: nie trzeba by膰 geniuszem, 偶eby to zrozumie膰. Ile kosztuje mieszkanie w Warszawie? 300 000zl? 500 000 z艂? We藕my p贸艂 miliona.

Ile ma statystyczny Ja艣 w banku? 5 tysi臋cy? 20 tysi臋cy? Teraz prosz臋 pomy艣le膰, ile takich Jasi贸w musia艂oby wp艂aci膰 swoje ca艂e oszcz臋dno艣ci na sfinansowanie jednego tylko mieszkania. Dla por贸wnania, tu w UK bank LLoyds chyba chwali si臋 w reklamie tv 偶e udzielaj膮 kredytu mieszkaniowego w kraju 鈥 co 15 minut鈥 rozumiecie? Ja艣 ma tylko par臋 tysi臋cy w banku, a co 15 minut bank przyznaje 鈥瀔redyt鈥 na mieszkanie warte setki tysi臋cy鈥 Na wiele, wiele lat鈥

To po pierwsze, po drugie, je偶eli bank po偶ycza艂by pieni膮dze depozytor贸w, co by si臋 sta艂o, gdyby wielu Jasi贸w zechcia艂o wybra膰 swoje oszcz臋dno艣ci? Nawet jak im b臋d膮 kaza膰 czeka膰 dzie艅 czy dwa, 鈥瀔redyt鈥 na mieszkanie potrzebuje wielu lat, 偶eby si臋 鈥瀞p艂aci膰鈥. Nie ma w tym nic dziwnego?

We藕my pod uwag臋 to, co m贸wi艂em wcze艣niej 鈥 wielu ludzi podupada i przestaje sp艂aca膰 鈥瀔redyty鈥. Sk膮d bank we藕mie wtedy pieni膮dze, 偶eby pooddawa膰 takim Jasiom, skoro wielu ludzi nie sp艂aci艂o 鈥瀙o偶yczek鈥?

To nie s膮 ci臋偶kie pytania, nie potrzeba mie膰 magistra ekonomii, 偶eby takie rzeczy przemy艣le膰, a co wi臋cej 鈥 im wy偶ej wykszta艂cony ekonomista, tym trudniej mu pouk艂ada膰 sobie to w bani.

Skoro bank nie po偶ycza 偶adnych pieni臋dzy, to sk膮d si臋 bior膮 fundusze na dom, mieszkanie, samoch贸d? Przecie偶 Ja艣, korzystaj膮c z tych偶e mechanizm贸w mo偶e jutro kupi膰 mercedesa. Ten samoch贸d istnieje, fizycznie, kto艣 dosta艂 pieni膮dze na konto i da艂 Jasiowi kluczyki.

Zanim wyja艣ni臋, napisz臋 s艂贸wko o historii biznesu, kiedy jeszcze wi臋kszo艣膰 warto艣ciowych rzeczy, jak z艂oto itp., by艂a przewo偶ona na statkach, kt贸re ton臋艂y i by艂y napadane przez pirat贸w.

Ludzie biznesu 贸wczesnych czas贸w zacz臋li si臋 drapa膰 w g艂ow臋. Coraz wi臋cej tracili maj膮tku na rzecz zatoni臋tych statk贸w, napad贸w, pirat贸w. Postanowili wprowadzi膰 system, gdzie sam produkt, jak z艂oto, nie b臋dzie musia艂 by膰 transportowany. Nie musia艂o opuszcza膰 sejfu w艂a艣ciciela, wystarczy艂o, 偶e ten wys艂a艂 kuriera z dokumentem, na kt贸rym by艂o napisane, 偶e nast臋puje transfer maj膮tku. Taki dos艂ownie paragon, kt贸ry drugi cz艂owiek 鈥 ten kt贸ry to otrzyma艂 m贸g艂 spieni臋偶y膰 b膮d藕 wymieni膰 na inny towar. Tak narodzi艂 si臋 BILLS OF EXCHANGE ACT, kt贸ry dzia艂a do dnia dzisiejszego. To w telegraficznym skr贸cie, ale b臋dzie potrzebne do zrozumienia pieni臋dzy.

Pami臋tacie, jak pisa艂em o tym, 偶e my 鈥 my wszyscy 鈥 jeste艣my wsp贸lnie w艂a艣cicielami ziemi Polskiej i wszystkiego co na niej i w niej si臋 znajduje? To ma ogromn膮 warto艣膰 monetarn膮, ogromn膮, i nie nale偶y do rz膮du 鈥 nale偶y do ludzi. My jedynie dali艣my swoj膮 cz臋艣膰 w zarz膮d RP, po to, 偶eby zarz膮dzali tym w m膮dry spos贸b i na nasz膮 korzy艣膰 (wiem, 偶e jest dok艂adnie odwrotnie).

Wi臋c skoro bank nie ma prawa po偶ycza膰 pieni臋dzy depozytor贸w, nie drukuje sam, ile mu si臋 podoba, to sk膮d s膮 fundusze na dom dla Jasia? Bills of exchange act si臋 k艂ania i maj膮tek Jasia 鈥 cz臋艣膰 zasob贸w Polskiej ziemi.

Dzisiaj Ja艣 idzie do banku pogada膰 o 鈥瀙o偶yczce鈥 na swoje wymarzone M. Bankier zbiera dane Jasia, 偶eby upewni膰 si臋, 偶e ten nie wisi ju偶 nikomu nic, 偶e nikt nie przeszkodzi owemu bankowi kroi膰 Jasia przez najbli偶sze 25 lat鈥

Ja艣 dowiaduje si臋, 偶e jest OK, i zaczyna wype艂nia膰 papiery, podpisuje umow臋 o kredyt i wraca do domu. B臋dzie teraz czeka膰, a偶 bankier zadzwoni, 偶e mog膮 sfinalizowa膰 umow臋 i Ja艣 dostanie siano na mieszkanie.

Po roku 2008 jeden z czo艂owych bankier贸w UK powiedzia艂 takie s艂owa: 鈥濸owodem tego kryzysu by艂 nieodpowiedzialny dost臋p do prywatnego kredytu鈥, ale ta bardzo wa偶na wypowied藕 nie mia艂a 偶adnego odd藕wi臋ku, bo ludzie nie zrozumieli co ten pan powiedzia艂.

Dost臋p do prywatnego kredytu? Ja艣 podpisa艂 umow臋 o kredyt鈥 bank nie po偶ycza pieni臋dzy depozytor贸w鈥 Bills of exchange act鈥 akt urodzenia鈥 maj膮tek ziemi Polskiej鈥 zaczyna to wszystko mie膰 sens?

Nie znam do ko艅ca kulis贸w bankowych, nie interesuje mnie zreszt膮 ju偶 na tym stopniu, co si臋 dzieje z czekiem, gdzie leci, kto podbija itd. Interesuje mnie fakt, 偶e s膮 fundusze i to s膮 moje fundusze 鈥 nikomu nie jestem winien ani grosza.

Ja艣 podpisuje umow臋 o 鈥瀔redyt鈥. Bankier wype艂nia swoj膮 cz臋艣膰 (bardzo wa偶ne, 偶eby by艂o wszystko na tym, czego wymaga bills of exchange act), zanosi gdzie trzeba, umowa zostaje podbita 鈥 zupe艂nie jak czek (endorsement) i zostaje otwarte nowiutkie konto, specjalnie dla Jasia. Na to konto zostaje wp艂acony ten nowy czek 鈥 nasza umowa o 鈥瀔redyt鈥. Ciekawe prawda? Zanim Ja艣 nie podpisa艂 umowy, fundusze nie istnia艂y w og贸le, za podpisem Jasia na kawa艂ku papieru 鈥 nagle pojawi艂y si臋 pieni膮dze na ukochane M dla Jasia.

Prosz臋 wyt臋偶y膰 g艂ow臋 teraz:

Je偶eli Ja艣 by艂 tw贸rc膮 (to jego podpis da艂 偶ycie funduszom) tej偶e kwoty, poprzez mechanizm bankowy 鈥 to do kogo nale偶膮 te pieni膮dze? Czy nale偶膮 one do banku (kt贸ry de facto nie mia艂 ich zanim Ja艣 nie podpisa艂 umowy), czy nale偶膮 do samego Jasia, kt贸ry dos艂ownie da艂 im 偶ycie w momencie podpisania owego dokumentu?

To nie wszystko, pami臋tacie jak pisa艂em, 偶e r贸wnie wa偶ne jest to, co jest powiedziane, jak i to KTO to powiedzia艂? I 偶e pe艂nimy wiele funkcji, r贸l w naszym 偶yciu, nosimy wiele czapek na g艂owie i biznesie, kt贸ry dzieje si臋 niemal ca艂y czas w naszym 偶yciu?

Piotras

Cdn.

Art i Styl - Styl i Harmonia Twojej Przestrzeni
O Autorze

Publikacje

Suweren Rzeczpospolitej / R脫D Mazowiecki
Podobne publikacje
Bez kategoriiMatrixRozumiemy

Inteligencja bezobjawowa, czyli dlaczego plebs, wybiera sobie 偶eruj膮cych na nim pan贸w

Cz艂owiek, kt贸ry oddaje prawo decyzyjne za sw贸j byt i w艂asno艣膰 w r臋ce obcej osoby, jest鈥
Czytaj
MatrixRozumiemy

Nieprzekraczalna granica w艂adzy i prawa

Autorytet, czyli przeszczepienie cudzych ideologii na grunt spo艂eczny, jest podstawow膮 form膮鈥
Czytaj
Matrix

Rz膮d i iluzja urz臋du

Rz膮d, jest z艂udzeniem w艂adzy, ale co najwa偶niejsze, rz膮d jest tw贸rc膮 powszechnej kontroli鈥
Czytaj
Newsletter
B膮d藕 na bie偶膮co
Redakcja powiadomi Ci臋 o nowo艣ciach, warto艣ciowych wpisach i wydarzeniach w przestrzeni Ari贸w - Suweren贸w Rzeczpospolitej

Dodaj komentarz

Tw贸j adres e-mail nie zostanie opublikowany.